Połonina Caryńska to jedna z najpiękniejszych połonin w Bieszczadach. W masywie Połoniny Caryńskiej wyróżnia się cztery kulminacje, najwyższy jest Kruhly Wierch (1297m npm). Pozostałe mają wysokość: 1245m, 1239m i 1148m npm. Panorama z Połoniny Caryńskiej jest rozległa, z dobrze widocznym masywem Wielkiej Rawki, Połoniny Wetlińskiej i grupą najwyższych szczytów polskich Bieszczadów – Tarnicą i Haliczem.
Na Połoninę można dostać się na kilka sposobów. Najkrótsza ścieżka wiedzie z parkingu na Przełęczy Wyżniańskiej (855m npm), skąd zielonym szlakiem można w niecałą godzinę wejść stromym podejściem na szczyt Caryńskiej. Zejście tą samą drogą zajmuje do 40 minut. Wariant polecany szczególnie na rozgrzewkę przed poważniejszymi wędrówkami.



Nieco dłuższy jest wariant podejścia na Połoninę Caryńską od strony południowej. Wędrówkę zaczynamy od przystanku w miejscowości Bereżki, skąd żółtym szlakiem, przez las, docieramy w ciągu godziny do Przełęczy Przysłup Caryński (785m npm). Tutaj po drodze mijamy schronisko studenckie “Koliba”. Z tego miejsca należy też w lewo na zielony szlak. Podejście na Połoninę zajmuje około godziny – ostatni odcinek dość stromy, kończący się na wierzchołku mającym 1239m npm.



Dla bardziej ambitnych polecam przejście całej Połoniny (z zaliczeniem wszystkich wierzchołków). Ten wariant wędrówki można rozpocząć na parkingu w Brzegach Górnych, skąd czerwonym szlakiem docieramy w ciągu godziny w okolice pierwszego wierzchołka Połoniny Caryńskiej (1245m npm). Przejście całego grzbietu Połoniny (nadal czerownym szlakiem) zajmuje nawet do dwóch godzin (normalnym tempem około godziny) – bardzo trudno powstrzymać się przed częstymi postojami i podziwianiem rozległych widoków. Od ostatniego wierzchołka (1148m npm) rozpoczyna się godzinne zejście czerwonym szlakiem do Ustrzyk Górnych.

Oczywiście ostatni wariant można równie dobrze przejść w odwrotną stronę od Ustrzyk Górnych do Brzegów Górnych. Prawdziwi zaś twardziele swoją wędrówkę zaczynają na parkingu przed miejscowością Smerek, skąd czerwonym szlakiem przechodzą Smerek, Połoninę Wetlińską oraz Połoninę Caryńską za jednym zamachem – ale to już inna historia.